• Azja,  Tajlandia

    Ao Nang – pocztówki znad morza

    Na lotnisku w Krabi wita nas ulewa. Mokry jest świat i mokre są plecaki, z których w transporcie zsunęła się folia. Znajdujemy autobus na wybrzeże, siadamy z kolanami pod brodą i godzinę później jesteśmy w Ao Nang. Deszcz na szczęście już nie pada. Ao Nang to takie tajskie Międzyzdroje. Mają wszystkie cechy typowego nadmorskiego kurortu: Deptak jest? Jest Stragany ze wszystkim są? Są Hotel na hotelu, wszystkie możliwe kategorie? Są Mnóstwo knajp od straganów po drogie restauracje? Są Sprzedaż wycieczek co 2 metry? Jest Jest trochę kiczowato, plaża może nie jest najpiękniejsza, a duże pływy sprawiają, że piasek jest wiecznie mokry, ale takie Międzyzdroje mają jedną podstawową zaletę: stanowią świetną…

  • Azja,  Zjednoczone Emiraty Arabskie

    Tydzień w Dubaju

    Tydzień w Dubaju? To bez sensu, mówili. Co można robić przez tydzień w Dubaju? Ano całkiem sporo, a nawet można nie zrealizować swojego planu w 100%. Bo ja muszę mieć plan. Lubię mieć plan. Sam proces tworzenia planu jest niezwykle satysfakcjonujący i pozwala nie zwariować   w oczekiwaniu na wyjazd. Plan więc był, a z jego realizacją poszło nadzwyczaj kiepsko. To nie w moim stylu, ale zaważyły dwa czynniki: Odległości System transportu publicznego Odległości są ogromne, a system transportu publicznego w Dubaju działa według własnego widzimisię (oprócz metra, metro jest super). To co było w tym mitycznym planie? W skrócie: to o czym wszyscy myślą, gdy słyszą “Dubaj” i wręcz przeciwnie…